Blog > Komentarze do wpisu
Hoł hoł hoł
Miałam zmienić szablon.. a ten się prawie wcale nie różni od poprzedniego. Co tam, nieważne.

W zasadzie nie mam do powiedzenia nic konstruktywnego, jak zwykle.
Ale mam taką ogromną, ogromną ochotę się uśmiechać! Nie mogę przestać.
To chyba ten lepszy PMS ;) Nieważne, cokolwiek to jest, niech trwa!
Nawet moje podejście do życia jest wyjątkowo pozytywne w tym momencie. Nie nastawiam się. Nie przejmuję się.
Jest tak cudooooownieeee :D

Czuję się jak Jack Black kiedy śpiewał, że yeti jest jego ojcem ;P

Muzyka z filmów indyjskich rządzi bezsprzecznie. I rosyjski zespół Lube. I Blues Traveler.

A impreza wczoraj była przeurocza. Naprawdę. Dzięki wielkie :D

Czuję szczęście w moim pokoju, rozpływam się w nim. I chociaż wiem, że to niedługo się skończy, to i tak nieważne. Liczy się to, co jest tu i teraz.

Szkoda, że nie mam się tym z kim podzielić. Dzielę się z wami wszystkimi zatem.

Nie, nie jestem ani pijana, ani naćpana. To ja, Gab-W-Tym-Momencie-Wybitnie-Nie-Depresyjna xD

Pa!
piątek, 28 grudnia 2007, genialny_zolw
Komentarze
2007/12/29 00:05:04
wczoraj na poczatku imprezy wygladalas na bedaca troche pod wplywem :D. ale potem doszlam do wniosku ze wszystko z toba OK.
fajnie bylo, trzeba to powtorzyc... ale teraz osiemnastki beda organizowali drugoklasisci, ktorych prawie nie znam ;(
-
Gość: tal, nat-01-033.rtk.net.pl
2007/12/30 16:39:24
żółty z czarnym.. mniam :)
-
2007/12/30 17:50:55
te czasy juz sie dawno zaczely wobec tego. za czasow podstawowki jak pewnego ranka szlam do szkoly, pod hermesem tez plonelo auto.
strach wychodzic z domu czasem :/