|
Blog > Komentarze do wpisu
Hwaet!
Mam jutro kolosa z opisowej. A pojutrze z fonologii.
I co, uczę się? Taaak, właśnie widać jak ostro i skutecznie. Ale tak strasznie chce mi się spać, co ja na to poradzę. Obie zresztą z Zuzanną wynajdujemy wszelkie sposoby, żeby tylko tę naukę jakoś opóźnić, jak nie akinator to acapela.tv. Nie masz to jak pożeracze czasu. A zresztą, winter bunny przekaże wam najważniejsze przesłanie dotyczące studiów. Jestem tak śpiąca, że nawet nie mam pomysłu na jakieś szczególne przemyślenia. Widać nie mam tak, jak niektórzy - ani o świcie ani o północy nie wykrzeszę z siebie iskry intelektualizmu, optymalna pora oscyluje pomiędzy 9 rano i 9 wieczorem. Dwanaście godzin życia, żeby jeszcze mieć umiejętność pożytecznego ich spędzenia. Idę, zanim wyrzuty sumienia mnie zjedzą. Że nie patrzę w zeszyt to gramatyki. A może tak spalić zeszyt do gramatyki? Niee, gramatyka rządzi. Gramatyka mnie woła. No to przecież nie mogę jej odmówić. wtorek, 20 stycznia 2009, genialny_zolw
|
|
Ja mam w tym tygodniu na kazdych zajęciach kolosa. Ale uczyć się nie zamierzam, phiii ;D
Naprawdę, dlaczego ja zawsze liczę na cud? ; )
A ja też ciągle śpię.